poniedziałek, 15 marca 2010
Powrót zimy..
Stęskniona za wiosenką , przekonałam się że jeszcze muszę poczekać i na dodatek bardzo dłuuugo.Zamieć , śnieg , przenikliwe zimno to kolejna prognoza na najbliższe dni .Dzisiaj przy roślinkach oczy mi się cały czas zamykały .Przesilenie czy co????W ogóle nie mogłam się skupić, przeczytałam kilkanaście stron ale to dla mnie zdecydowanie za mało .Nie wiem co się ze mną dzieje .Chyba mnie dopada chroniczny leń , który próbuje mnie odgonić od nauki .Dzisiaj kolejny arkusz więc nadal posuwam się do przodu .Czasami mnie to już nurzy cały czas się uczę biol , a codzienie poznaje nowe rzeczy i zawsze coś nie umiem .Przede mną tyle testów i powtórek ..chemii jeszcze nie zaczełam i nie wiem kiedy zacznę .I ta samotność w akademiku ...Ostatnio śniło mi się że pisałam dwa arkusze na maturze i nie mogłam zdąrzyć z dokończeniem ,Na dodatek pisałam niebieskim długopisem , a mój kolega ołówkiem .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz