Wczoraj i dzisiaj na promocji tym razem na Tabletkach do zmywaerek;p.Nawet nawet ale tak mnie nogi odwalają że wymiatam...W piątek miałam do czynienia z nieprzyjemną babą w recepcji .Niemiła jak ogórek zgniły i jeszcze mnie wkurzała, a to że nie mogę wziąć komórki a to że książeczke sanepidu musi zabrać a to przeczytać regulamin.I wszystko jakby robiła wielką łaskę do potęgi n-tej.A skrzywiona i zła na całą kulę ziemską....I na dodatek zapodziali sample .4 Godziny trwały jak wieczność.Na jedną nogę kulałam , bo miałam wysokie obsasy.Musiałam ubrać się schludnie .Na początku to miała być biała bluzka,czarne spodnie.No szkoda , co egzamin mam czy co..No może ze środków chemicznych;d;d;d.Póżniej wrociłam i siedziałam nad biologię
Dzisiaj no to miałam konkurencje z firmy X.I ta moja praca to tak blado ,bo jak mówiłam całą regułkę o tabletkach do zmywarek, jak Pani przychodziła i mówiła że moje są złe.I do swoich zachęcała.Już po godzinie byłam zmęczona...ech szkoda gadać .A wieczór pośród zwierząt z biool;];];];]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz