Dzisiaj byłam na hostessowaniu . Praca na promocji może sie wydawać na pierwszy rzut oka proste ale tak nie jest . Trzeba przekonać klienta tak aby kupił dany produkt i go przekonać że jest najlepszy . I to stanie na nogach po kilka godzin ....Jest aspekt pozytywny tej pracy można spotkać ciekawych ludzi .Tak jak na przykład dzisiaj pewien pan mi opowiedział że nie powinien zjesć czekoladki bo wczoraj zjadł 12 pączków i paczkę faworków mimo że ma cukrzycę. Ryzykuje taka osoba bardzo dużo ..swoje zdrowie
Na dodatek w takim hypermarkecie można się najesć do syta....
Hostessy kuszą czekoladkami ,herbatkami ,zupkami i jogurcikami co może się skonczyć dolegliwosciami żołądka .
Oczywiscie nie może być tak łatwo bo na promocjach jest zazwyczaj kontrola przez supervizorów , którzy potrafią dopieprzyć się o każdą rzecz .Dzisiaj mój się dowalił o to że logo firmy jest krzywe , za mało się usmiechamy i że czekolada jest zle pokrojona i że w ogóle jest ble. Ale pomimo wszystko było sympatycznie , na dodatek miałam miła koleżankę więc moglismy sobie powygłupiać xD..Następna powtórka z rozrywki za dwa tygodnie lol będzie fajnie xDxDxDxx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz