Wczoraj byłam na nocce na dziale Zabawki w tesco.Była właśnie noc promocyjna , zabawki tańsze o 20%...Co ja tam zobaczyłam to był istny hartkor , każda zabawka gdzie indziej ,dzieciaki biegające po stoisku i totalny bałagan .Doprowadzenie do porządku zajeło mi do 3 nad ranem i to z koleżanką bo sama to OOOO.Na dodatek był kierownik personalny , który wydawał komendy źwawiej;D Wszystkim patrzył na ręce , więc nie za fajnie było .Na dodatek przed samym wyjściem najgorszą robotę , no ale jakoś dałam radę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz