poniedziałek, 24 maja 2010

praca

Byłam dzisiaj w pracy przy przebudowie Tesca na dziale Biuro i rozrywka ..masakra;/ Sklep otwierany dopiero 10 czerwca a tu taki rozgardiasz ,I ten czas tak mi się dłużył .Sami pracownicy nie wiedzieli co mamy robić .I na dodatek to układanie zeszytów planogramem , myśłałam że oślepne od tych cyferek , pod koniec nie miałam pojęcia co ze sobą zrobić .Nie lubię takiej pracy , wolę żeby było ciężko , przynajmniej czas szybciej leci .Dzisaj złozyłam aplikację do dwóch sklepów , moja firma mnie zaczyna pomału denerwować.A co do matur w zadaniu o podwojne zapłodnienie nie zaliczają zygoty , a zzadaniu z wątroby że decyduje o tym detoksykacja , nie wiem ja się załamuje a raz podnoszę na duchu..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz