Święta , czas radości i szczęścia , tylko że ja nie potrafie się cieszyć.Zbliżająca się matura a czuję się w proszku.Raz czuję że mam wiedze a raz że nic nie umiem i że jestem za głupia .W święta się rozleniwiłam i dodatkowo utuczyłam niestety .I ten paraliżujący strach że zostało tak mało a ja że tak mało zrobiłam do matury........szkoda gadać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz